Bez niego nic się nie dzieje,
On na dni naszych koleje
I dzisiaj smutek ten żenie!
Ojej! Ojej!
O królu mój, królu!
Jak opłakiwać cię mam?
Jak żegnać w godzinie tej,
Gdy dusza ma pełna jest bólu,
Gdy się w rozpaczy błąka?
Podstępny cię zabił kłam.
Bez niego nic się nie dzieje,
On na dni naszych koleje
I dzisiaj smutek ten żenie!
Ojej! Ojej!
O królu mój, królu!
Jak opłakiwać cię mam?
Jak żegnać w godzinie tej,
Gdy dusza ma pełna jest bólu,
Gdy się w rozpaczy błąka?
Podstępny cię zabił kłam.