KLITAJMESTRA
Nie tobie składać taki dług!
Z mej ręki padła ta głowa,
Moja go ręka pochowa —
Nie trzeba żadnych sług!
Córce przystoi czcić rodzica:
Ifigenia bladolica
Wyjdzie nad rzeki brzeg184.
Ku ciężkiej wyjdzie toni,
Jękiem nabrzmiałej i skargą
Nie tobie składać taki dług!
Z mej ręki padła ta głowa,
Moja go ręka pochowa —
Nie trzeba żadnych sług!
Córce przystoi czcić rodzica:
Ifigenia bladolica
Wyjdzie nad rzeki brzeg184.
Ku ciężkiej wyjdzie toni,
Jękiem nabrzmiałej i skargą