Przed niczym się nie cofnie, kto się już nie lęka

Niczego. Więc niech wasza nie powstaje ręka

Przeciwko mym ustawom: miejcie je w poszanie,

A gród ten i to państwo zbawieniem się stanie

Dla wszystkich, boście wszyscy moim prawem kryci!

Równego nie zaznają szczęścia ani Scyci354,

Ni kraje Pelopsowe355. Niechaj więc ta rada,

Bezstronna, nieprzedajna, miłosierdziem włada

Zarówno, jak i karą. Nad ziemią drzemiącą

Niech czuwa jej źrenica: wzroku jej nie zmącą