A teraz przy pochodni płomienistym żarze
Powiodę was w tę waszą świątynię podziemną383.
Kapłanki, jak się godzi, pójdą razem ze mną,
Posągu mego stróże. Pospieszy za niemi
Wybrany kwiat narodu Tezejowej ziemi384,
Białogłów świetny orszak, staruszki, chłopięta —
W swych płaszczach purpurowych, jak wam każe święta
Ta chwila, przy złocistych płomieniach pochodni
Zdążajcie, aby uczcić dzisiaj jak najgodniej
Te nasze przyjaciółki, które bez zawodu