Jeżeli tak pragniecie, przeto niech tak będzie,

Niczego nie zataję w tym i tamtym względzie.

Wprzód, Io, twych wędrówek odsłonię ci nędzę —

A wszystko to głęboko zapisz w ducha księdze:

Przebywszy wpław cieśninę dzielącą dwa lądy,

Masz rzucić się w nurt morza, w rozplenione prądy,

Gdzie słońca wschodzącego palą się płomienie,

Dopóki w gorgonejskiej nie spoczniesz Kistenie!

O kształtach tam łabędzich trzy Forkisa córy

Mieszkają, pogrążone w wieczny mrok ponury.