Wyłuszczę już wam razem los jej ostateczny.

Na samych kresach ziemi, w krainie nadrzecznej,

Gdzie Neilos ma swe ujście, jest gród, co się zowie

Kanobos159. Tam ci Zeus powróci już zdrowie,

Łagodną pogłaskawszy cię dłonią; tam, w onej

Dziedzinie, znów odzyskasz rozum utracony

Za jego li dotknięciem; przez nie się też z ciebie

Epafos zrodzi160 czarny, co będzie na glebie,

Neilosa nurtem zlanej, owoc zbierał mnogi.

Lecz piąte pokolenie rzuci te rozłogi. —