Kuje dowolne, a jednak się zdarzy,

Iż zmięknie również jego umysł wraży37,

Gdy pierwszy spadnie nań cios!

Złość w nim uśmierzy się krwawa,

Tęsknoty głos

Wyrwie mnie z kaźni,

Roztęsknionego przyjaciela Wezwie do swego wesela,

Do swojej powoła przyjaźni.

EPEISODION 1

SCENA 1