Z przeróżnych wieszczb, jak ze snu odgadywać losy

Idące; wszelkie znaki przydrożne i głosy

Przeznaczeń niepojęte i przeznaczeń ciemnie92

Umieją dziś pojmować i zgłębiać przeze mnie.

I ptaków krzywoszponych rozróżniają loty,

By wiedzieć, czy są wróżbą szczęśliwości złotej

Czy klęski; jam ich wszystkie odsłonił zwyczaje,

Jak plemię to skrzydlate ze sobą przestaje,

Przyjaźnie czy też wrogo. Nikt już dziś nie pyta,

Czy słuszną mają barwę i gładkość jelita,