— Z moim? zwarjowałeś chyba, mój panie!
— Wasza łaskawość pozna zapewne pismo swoje.
D‘Artagnan podał kardynałowi papier drogocenny, wydarty milady przez Athosa i dany przyjacielowi, aby mu za tarczę służył.
Eminencja wziął papier i czytał wolno i dobitnie
„Z mojego rozkazu posiadacz tego papieru uczynił to, co uczynił.
W obozie pod Roszellą, 5 sierpnia 1628 r.
Richelieu”.
Po przeczytaniu kardynał popadł w zadumę.
— Rozmyśla, jaki rodzaj śmierci wybrać dla mnie mówił d‘Artagnan — otóż, na honor!... zobaczy, jak umiera prawdziwy szlachcic.
Richelieu rozmyślał ciągle i obracał papier w ręce.