Czy wygrał?
GUSTAW
Przegrałem z kretesem! Mego klienta skazano na dziesięć lat ciężkich robót.
MIMI
Na szczęście!
MAŁGORZATA
Czemu na szczęście?
MIMI
Bo był skończony łajdak. To ładny zawód być adwokatem! Zatem adwokat jest wielkim człowiekiem, kiedy może sobie powiedzieć: miałem w swoich rękach zbrodniarza, który zabił własnego ojca, matkę i dzieci... Otóż, mimo to, mam tyle talentu, iż sprawiłem, że go uniewinniono... Wróciłem społeczeństwu tę ozdobę, której mu brakowało.