PRUDENCJA
Do kogo?
MAŁGORZATA
Spójrz. Zdumienie Prudencji kiedy czyta adres. Jedź zaraz.
SCENA SZÓSTA
MAŁGORZATA — później ARMAND.
MAŁGORZATA
Sama, pisze dalej.
A teraz list do Armanda. Co ja mu napiszę? Mam uczucie, że ja szaleję, albo że mi się śni. To przecież niepodobieństwo! Nigdy się nie zdobędę... Nie można żądać od ludzkiej istoty więcej niż może uczynić!