Już nie myślisz o niej?
ARMAND
Powiedzieć, że zupełnie nie myślę, byłoby kłamstwem... Ale Małgorzata dała mi odprawę w sposób tak brutalny, iż wydałem się sam sobie wielkim głupcem, żem ją kochał... bo ja byłem naprawdę w niej bardzo zakochany...
PRUDENCJA
I ona kochała cię bardzo, i kocha cię zawsze trochę... Ale był czas, żeby się z tobą rozstała!... Już mieli ją licytować.
ARMAND
A teraz, zapłacone?
PRUDENCJA
Zupełnie.