Nie jegoż11 to własna wina,
Że ci się ciągle podobać nie umiał,
Gdy już zrazu był lubiony
I że szalenie rozumiał
Powinnością miłość12 żony?
Wacław przystojny, bogaty, rozumny,
W młodości najpierwszym kwiecie,
Z tylu miłostek i sławny, i dumny,
Wszystkim kazał wróżyć w świecie,
Że jego żona, w jakimkolwiek względzie