I kto nagany się boi,
Ten swe czynności z każdą porą zgodzi.
ELWIRA
Ależ nie wiem, o co chodzi.
WACŁAW
Wszakże powiadam, że wcale nieładnie,
Kiedy która jak wicher do kościoła wpadnie,
Dziesięć razy się ruszy i wstanie, i siędzie,
A zabawiwszy kwadrans, wylatuje w pędzie,
Rzuca się do karety z równym szmerem, trzaskiem