Tą razą pewnie wszystkie; i kącika nié ma,
Gdzie bym nie była własnymi oczyma.
A teraz ogień czym prędzej rozłożę,
Niechaj jeden po drugim jak złoczyńca zgorze99.
ELWIRA
Jakże, Justysiu — twego zezwolenia czekał?
Chciał cię stąd wykraść i stałość przyrzekał?
JUSTYSIA
Wszak już mówiłam: chciał mnie uprowadzić,
Miłość przysięgał, lecz ja, nie chcąc zdradzić...