JUSTYSIA
Jutro będziesz pan się gniewał...
ALFRED
stając w oknie
Nie dać komu spokojnie wieczora przepędzić!
Po to wraca, żeby zrzędzić.
JUSTYSIA
Dalej, bo, na honor, zrzucę.
ELWIRA
do Alfreda
Jutro będziesz pan się gniewał...
stając w oknie
Nie dać komu spokojnie wieczora przepędzić!
Po to wraca, żeby zrzędzić.
Dalej, bo, na honor, zrzucę.
do Alfreda