bierze kapelusz i chce odchodzić
Co mnie do tego? Umiecie nas zwodzić,
Umiecie broić, umiejcież i godzić!
wraca się i pierwszy wiersz mówi z namyśleniem, dalej z wzrastającą złością
Powiedz, że były do ciebie pisane...
Że... w tobie całe miasto zakochane,
Rząd, senat, armija cała,
Wszystkie ucznie, profesory,
Mecenasy i doktory...
Żeś od wszystkich listy miała,