W naszym sumieniu największą część złożę.

Alfredzie, tego rodzaju urazy

Jednym zwyczajnie kończą się wyrazem.

Wiem, co odpowiesz, ale wiem zarazem —

I to przyznasz — że w tej dobie

Jaka bądź żądza szalona,

Wre w głębi naszego łona,

Musim zapomnieć o sobie.

Jest obowiązkiem naszego honoru

Chronić od skazy, od skazy pozoru,