Prawdziwie, dziś, gdy przyjaźń nieznaną się staje,

On rzadkie mi dowody przychylności daje.

SCENA VIII

Elwira, Wacław, Alfred.

WACŁAW

Zapomniałeś nas całkiem, kochany Alfredzie,

Przecie dziś jakieś bóstwo łaskawe cię wiedzie;

Trzy dni się niewidzenia — to wieczność prawdziwa.

ELWIRA

Pewnie w tej części miasta rzadko kiedy bywa,