do Elwiry

Jakże, najdroższe życie, jakże z twoją głową?

ELWIRA

Nie wiem, czy będę...

WACŁAW

nie słuchając odpowiedzi, do Alfreda

Wiesz, dostałem charta;

Co za skład, wielkość! Rzecz widzenia warta.

Zmartwię Henryka, bo takiego nié ma;

Żaden z nim porównania pewnie nie wytrzyma,