Jest wzorem cnoty, płci pięknej ozdobą?
ALFRED
Co za rozprawa grzmiąco wyłuszczona!
WACŁAW
Wróćmy więc do weselszej, wróćmy do Barona:
Że mu się żona... tam... te... wiemy, co się dzieje...
No, cóż ma robić? Lecz z czego się śmieje,
To, że tak kocha tego Pułkownika,
Który sumiennie czasami unika;
Ale ten gwałtem przy sobie go mieści,