Dla Boga, chłopcze! Boska na mnie plago!

Próżnoż cię ścigam prośbą i uwagą,

Powiedz, czy serce zastygło w twem łonie,

Spać przy kochance18, jakby już przy żonie?

GUSTAW

niekontent z siebie, odtrącając krzesło

Hm! Diabeł nadał krzesło tak wygodne!

Tak mnie znienacka jakoś... rozmarzyło.

RADOST

I chce się żenić! — To zaloty modne!