O... o... już zły, już.

GUSTAW

Nazbyt wielka sztuka,

Z miasta przybywszy wiejskie bawić panie.

Wspomnij świat wielki: ho, ho! górne tony.

Mów o rolnictwie: — za cóż to nas trzyma?

Czy nad młot, omłot, innej treści nié ma?

O literaturze: fiu! jaki uczony!

Żartuj: trzpiot z ciebie. Nie żartuj: rozumny.

Bądź wesół: szydzisz. Bądź smutny: pan dumny.