SCENA III
Gustaw ubrany do konia, Jan, Radost w głębi.
GUSTAW
włażąc przez okno
To czas! — niech go piorun trzaśnie!
JAN
Dobrze pan mówi: bogdajby go trzasnął!
GUSTAW
A co? Śpią jeszcze?
Gustaw ubrany do konia, Jan, Radost w głębi.
włażąc przez okno
To czas! — niech go piorun trzaśnie!
Dobrze pan mówi: bogdajby go trzasnął!
A co? Śpią jeszcze?