Łatwo ci kazać, mnie spełnić nad siły.

ze wzrastającym zapałem

Słuchaj Anielo, słuchaj tego głosu,

Co ufnie zwierza całą przyszłość losu:

Aniela wstaje.

Z otwartą duszą, jak przed bóstwem stoję,

W twem ręku szczęście i nieszczęście moje;

Wznieś je na szali, ale wznoś pomału...

zatrzymując odchodzącą

Słuchaj, nie żądam mych uczuć podziału,