Ach, kto?
GUSTAW
wzruszając ramionami
Tego nawet nie wie!
Odchodzi za Anielą.
ALBIN
sam
I jemu teraz szkodzę — w srogim gniewie,
Gdzież mam wylać łzy moje, gdzie podziać westchnienie?
Pałam lat dwa, lat dziesięć — jeszcze się nie zmienię.
Ach, kto?
wzruszając ramionami
Tego nawet nie wie!
Odchodzi za Anielą.
sam
I jemu teraz szkodzę — w srogim gniewie,
Gdzież mam wylać łzy moje, gdzie podziać westchnienie?
Pałam lat dwa, lat dziesięć — jeszcze się nie zmienię.