idąc za nim
Rozsądku mało, pewności za wiele.
AKT IV
SCENA I
Gustaw, Jan.
Gustaw chodzi zamyślony, Jan krok w krok za nim z czarną chustką w ręku.
GUSTAW
podając lewą ręką, nie stając
Zawiąż!
do siebie
idąc za nim
Rozsądku mało, pewności za wiele.
Gustaw, Jan.
Gustaw chodzi zamyślony, Jan krok w krok za nim z czarną chustką w ręku.
podając lewą ręką, nie stając
Zawiąż!
do siebie