Siądź sobie w kącie, nie strzelaj oczyma;
Ja wprzód nastroję, rzecz całą ułożę.
Albin siada w głębi, tak że nie słyszy dalszej rozmowy. Do Klary:
Czy mam winszować?
KLARA
ironicznie
Właśnie w dobrej porze;
I czego? — proszę.
GUSTAW
Nowego kochanka.
Siądź sobie w kącie, nie strzelaj oczyma;
Ja wprzód nastroję, rzecz całą ułożę.
Albin siada w głębi, tak że nie słyszy dalszej rozmowy. Do Klary:
Czy mam winszować?
ironicznie
Właśnie w dobrej porze;
I czego? — proszę.
Nowego kochanka.