KLARA

Gdyby pan Gustaw chciał słuchać mej rady

I niby stryja chciał ziścić układy;

Zwłoki nam trzeba.

GUSTAW

Ach, wszakże tak chciałem,

Ale Aniela z niewczesnym zapałem,

Widzę przed matką była u spowiedzi;

Matka się krzywi; stryj się dziwi, śledzi,

Dochodzi, pyta, i oto w tej chwili