ciszej, pokazując przez ramię na Albina:
I w tamtę stronę lękasz się zamęścia?
Milczysz — mam zgadnąć? — życzę zatem szczęścia.
Ale Albin... — wiesz?
KLARA
z coraz większą niecierpliwością
Wiem, wiem.
GUSTAW
Lecz jest droga...
ciszej, pokazując przez ramię na Albina:
I w tamtę stronę lękasz się zamęścia?
Milczysz — mam zgadnąć? — życzę zatem szczęścia.
Ale Albin... — wiesz?
z coraz większą niecierpliwością
Wiem, wiem.
Lecz jest droga...