Z oczu widziałem, przeczułem przez skórę,

Że coś napłatał, nabroił bez miary,

żałośnie

I co najbardziej serce moje rani,

Iż nikt zapewne nie da temu wiarę,

Że mu dziś burę sypałem za burę.

płaczliwie

I cóż mam robić?... ale wiem, co zrobię:

Jeszcze ostatnią chcę mu dać przestrogę.

Wychodzi prędko.