Lecz pamiętaj, że z mej wieży

Szybko kulki na dół lecą —

Fiut z wiatrówki — Papkin leży...

Gdyby zdradzić chęć go jęła.

PAPKIN

W skrytym toku tego dzieła

Tak postąpię, jak należy,

Nie zważając na przymówkę.

Ale, Waciu, jak mnie kochasz,

Dzisiaj jeszcze spal wiatrówkę.