WACŁAW
Ja z rozpaczy oszaleję.
REJENT
Patrz, ja płaczę... ani słowa! —
Cnota, synu, jest budowa,
Jest to ziarno, które sieje...
Wacław odchodzi. Po krótkim milczeniu.
Jeszcze diable132 młoda głowa.
Ja z rozpaczy oszaleję.
Patrz, ja płaczę... ani słowa! —
Cnota, synu, jest budowa,
Jest to ziarno, które sieje...
Wacław odchodzi. Po krótkim milczeniu.
Jeszcze diable132 młoda głowa.