Utarłbym cię w proch z kretesem —
Ale czasu nie chcę tracić.
Do weselnej sarabandy185
Muszę skrzypka im zapłacić —
Niech im zagra, a od ucha!
Aż się Rejent w kółko zwinie!
Pozna szlachcic po festynie186,
Jak się panu w kaszę dmucha187!
Hola, ciury188! Hej, dworzanie!
Dalej za mną, mocium panie!