No, cóż: o, o — ?
DYNDALSKI
podnosząc się
Jaśnie
Panie, wszak to despekt197 dla niej.
CZEŚNIK
Co się waszeć o to pyta!
Maczaj pióro — pisz i kwita.
Dyndalski siada wyprostowany na brzeżku krzesła i macza pióro, Papkin w ciągu tej sceny pisze, czasem wstaje, przechodzi się w głębi, macza pióro u stolika, przy którym Cześnik siedzi, znowu siada, ciągle płacząc, wszakże bez przesady.