bierze papier
Tać jest — duże —
Tu Papkin nachyla się przez Cześnika, chcąc zmaczać pióro, ten go odtrąca mówiąc co niżej, potem prowadzi go oczyma aż na miejsce.
Czy go!...
Papkin odtrącony odchodzi, przystępując z tyłu do stolika stąpa na nogę Dyndalskiemu.
DYNDALSKI
Ta, bo!
CZEŚNIK
przypatrując się pismu
«B», «B» duże.