za sceną
Hej, Dyndalski! tam do czarta!
wychodząc
Już kaducznie przeszła czwarta.
SCENA JEDENASTA
Rejent, Cześnik
Cześnik przyszedłszy na przód sceny spostrzega Rejenta, staje jak wryty. Rejent kłania się nisko. Czas milczenia, oko w oko patrzą. Cześnik chwyta za szablę, to samo i Rejent. Czas jakiś zastanowienia. Cześnik zdaje się walczyć z sobą. Dyndalski wybiega do kaplicy.
CZEŚNIK
na stronie