Gdzie mnie zechcesz, znajdziesz wszędzie

Zawsze twoją — prócz w niesławie.

WACŁAW

Ależ, Klaro, moją żoną...

KLARA

Któż to, powiedz, wiedzieć będzie,

Czyś poślubił wykradzioną...

Co za hałas? — Słyszę kroki!

Coraz bliżej!... idź bez zwłoki!

WACŁAW