Szanował szczerą serca treść!
XV
Z uśmiechem słuchał on poetę:
Ognisty młodych sądów skok,
Myśl, za doświadczeń mknąca metę,
I ten natchniony wiecznie wzrok —
Wszystko to było dlań tak nowem;
A więc mrożącym swoim słowem
Nie chciał tej młodej duszy truć...
Myślał: «Toć głupio szczęście psuć,