Stan dróg jest opłakanie zły,
Na stacjach krew z nas chciwie piją
I spać nie dają pluskwy, pchły.
I gospód nie ma. W izbie chłodnej,
Kwiecisty w stylu, ale głodny
Prejskurant290 dla oględzin masz;
Wisi, apetyt drażniąc nasz.
Zgłodniały czekasz, aż cyklopy291
Wiejskie w wolnego ognia skrach
Wyleczą ruskim młotkiem, ach,