Miarę dla czynów tylko z słów;

Że złość — przywilej głupich głów,

Że kocha brednie człek poważny,

I że przeciętność jedną świat

I znosić, i uznawać rad».

X

Szczęsny, kto młodym był za młodu,

Szczęsny, kto dojrzał w miarę lat,

Kto z życiowego nie zmarzł chłodu

I nazwyczaił się do zdrad,