Nie, pani; pan baron nakazał mi wyraźnie...
BETTINA
śmiejąc się
Nie, on zwariował!... Biedaczysko, nie wie co mówi, to jasne, coś mu się bredzi... Nie przyjmować Stefaniego! Starego przyjaciela, którego kocham z całego serca!... Och, otóż i on... Idź prędko, idź prędko po pana barona.
CALABRO
wychodząc, na stronie
Cóż ja poradzę? Nic nie poradzę... Niedobrze, niedobrze.
SCENA SZÓSTA
Bettina, Margrabia.