Tak, byłeś jednym z moich wiernych.
STEFANI
Och, mogę się tym poszczycić. Chłopiec zapalający lampy pozdrawiał mnie z lekka głową, wieszając ostatni kinkiet22, niechybnie bowiem zjawiałem się w tej chwili. Należałem do domowych23.
BETTINA
Więcej jeszcze, margrabio; przypominam sobie wybornie, że byłeś moim rycerzem.
STEFANI
Prawda, prawda. Jakiś drągal, oficer...
BETTINA
Wygwizdał mnie w Tankredzie24...