Nie jesteś szczery, mój drogi.
STEINBERG
Powiadam ci, że się mylisz. Wspominając tę sumę, miałem na myśli pewną zamianę, ot, kaprys.
BETTINA
Zamianę?
STEINBERG
Tak, pewien mająteczek, wcale ładna posiadłość z pałacykiem, jest do sprzedania za bezcen i byłaby może w twoim guście. Pomówimy o tym później, jeżeli zechcesz. Teraz muszę wydać parę rozkazów.
BETTINA
Słuchaj, ty nie jesteś szczery.