siadając
Ach, droga Bettino, jesteś urocza, a ja... bardzo nieszczęśliwy.
BETTINA
Nieszczęśliwy, ty! przy mnie! Co takiego? Powiedz, powiedz, o co chodzi?
STEINBERG
Źle mówię, źle się wyraziłem. Wiesz, co to jest gracz... a więc, Bettino, to prawda, grałem i wróciłem w bardzo złym humorze; ale to nic, ot, drobiazg nie wart wspomnienia; nie myślmy już o tym, daruj mi.
BETTINA
I to jeszcze nie jest zupełna prawda.
STEINBERG
Proszę cię na wszystko, abyś mi uwierzyła.