Ach, zapomniałam zupełnie.
otwiera puzdro
Diamenty!
CALABRO
Jest bilecik.
BETTINA
czyta
„Pozwoliłaś mi, urocza pani, przesłać sobie bukiecik weselny...”
Nieba! słyszę głos Karola; mówi tak gwałtownie! Słyszysz, Calabro? Wraca tutaj... Schowaj to puzdro, nie trzeba, aby go widział, nie teraz, i powiedz mi prędko, zanim przyjdzie, ile on przegrał?