Ród, pradziady i wszystko, na oom nie pracował,

Ladwie zowę swoimi, choćby kto szacował.

Tak tedy krew szlachecka przodków twych czyni cię szlachcicem, jako krew rzemieślnika czyni syny jego rzemieślniki, a krew zapaśników czyni syny zapaśniki, a lekarzów lekarzami. A jeśliże lekarze z lekarzów, rzemieślnicy z rzemieślników, zapaśnicy z zapaśników nie rodzą się: proszę, niech się godzi rzeczy sobie podobne do podobnych przypodobać, a okrom525 bojaźni niech nam będzie wolno tak śmiele zamknąć, abyśmy rzekli, że to nie powinna rzecz, aby się rodził szlachcic z szlachcica, gdyż się częstokroć rodzą synowie niepodobni ojcom; bywa to czasem, że się z dobrych źli, a ze złych dobrzy rodzą tak, iż nie bez przyczyny satyryk napisał526:

Malo, pater tibi sit Thersites, dummodo tu sis

Aeacidae similis, Vnlcaniaque arma capessas,

Quam te Thersitae similem producat Achilles.

To jest:

Wolę, abyś miał ojcem Tersytę szpetnego,

Gdybyś się męstwem udał w Achillesa cnego,

Wulkanowym orężem umiałbyś szermować,