Takimi igrami1470 żołnierze i od sprośnego zbytku będą odwiedzeni i chęcią sławy będą pobudzeni do powinności cześć przynoszących, i takowym częstym ćwiczeniem dużność ciała zachowają i gotowszymi będą do statecznej potrzeby, i mniemanie o sobie dobre u nieprzyjaciela zjednają, które samo tylko częstokroć wielki strach zadawa nieprzyjacielowi — a zasię zleniałość, rozkoszy, obżarstwo czyni żołnierze niedbałymi, a straciwszy o sobie dobre mniemanie, najmniej nie są straszliwymi. Sławna jest rota cesarza tureckiego, którą janiczary1471 zową; a zaprawdę ci ludzie, dla osobliwej karności i ćwiczenia rycerskiego, godni są zalecenia. Przez co też nie dawno, dla samej tylko sławy ciągnienia ich1472, wojska chrześcijańskie tak się bardzo polękały i potrwożyły w Węgrzech, iż żadnej bitwy nie stoczywszy, kilkakroć ustępować musiały. Sami też Turcy niektórych chrześcijanów kochaną pieszczotę i rozkoszy tak dobrze wiedzą, iż ilekroć z nimi bitwę stoczyć myślą, powiedają, że się z wieprzami karmnymi potykać mają. Tak wiele w sercach ludzkich waży mniemanie o męstwie albo o nikczemności czyjej wzięte a utwierdzone. Mają się wtedy o to pilnie starać żołnierze, aby się igrom i rozmaitemu ćwiczeniu zwyczaili, a radami dobrymi przygotowali do trudnych a ciężkich Marsowych spraw; próżnowania, obżarstwa i wszelkiego zbytku, aby się jak najjadowitszej zarazy wystrzegali, a pracy, trzeźwości i mierności się trzymali. Bo od tych jakoby źródeł łacno u ludzi i u obcych narodów w sławę przyjdą, a do wykonania dobrze powinności swej szczęśliwie przeciw nieprzyjacielowi pociągną.

X. Żołd na czas naznaczony ma być płacon; mają też być postanowione zapłaty dobrze zasłużonym a nikczemnym karanie

A iż męstwu rycerskiemu dostojeństwa trzeba dawać, tedyć i o to się winno starać, aby powinny1473 żołd każdemu służebnemu na pewny czas był zapłacon; bo więc omieszkanie i przewłoka zapłaty bardzo przykra jest każdemu robotnikowi, ale ze wszech najprzykrzejsza ono najcięższe Marsowe brzemię noszącemu; bo czyni żołnierza ociętnym1474, rozkazania hetmańskiego nieposłusznym, za czym i zamieszanie czyni i myśli, jakoby z onej służby wystać. Lecz jeśli żeby się tak trafiło, żeby hetman natenczas pieniędzy nie miał, wtedy dobrotliwością, dobrą nadzieją a obietnicami żołnierze mają być w powinności zatrzymani; ale zatem pilności trzeba przyłożyć, aby ci, którzy gardła swoje na każdy czas dla ojczyzny pokładają, w zapłacie zmówionej nie byli oszukani. Zaś którzy przeciwko nieprzyjacielowi zacnie a mężnie sobie poczęli, tym poczciwością i zapłatą to niech będzie nagradzane; bo to jest sprośna rzecz, aby ci, którzy się w niebezpieczność śmierci dla ojczyzny wdali, nie mieli godnej męstwa swego i cnoty swej zapłaty odnieść — a pochlebcy, lichwiarze1475 i którzy pieniądze zbierać umieją, wszelakich pożytków używać mieli. Za dawnych czasów tak wielkie baczenie miano na ludzi mężne, którzy broniąc ojczyzny mężnie sobie poczynali, albo czego zacnego dokazali, iż z niewolników wolnymi, a z chłopów szlachcicami je czyniono i inszymi dobrodziejstwy im nagradzano; a gdzie by słusznej zapłaty nie stawało, wtedy im wżdy albo przezwisko jakie zacne, albo ozdoby jakie osobliwe ku ich zacności przydawano. Stąd że były one wieńce nazwane od miasta, od muru i od oblężenia1476; które dawano, gdy kto mieszczanina obronił, na mur dla odegnania nieprzyjaciela wskoczył, albo z oblężenia swoje wybawił. Stądże ozdoba pierścieni, których tyle nosić dozwalano, ile było potrzeb, w których on bywał. Stąd też one tytuły: Ojciec ojczyzny, Numidyjski, Afrykański. Stąd że piszczkowie i lane świece, które dozwolono było jawnie miewać przed sobą Duiliusowi1477, gdy od wieczerzej albo w nocy z dworu szedł, dla męstwa, którego w bitwie przeciw Kartaginensom mężnie dokazował. Stąd że procesje, tryumfy małe i wielkie, które i świadectwem były jawnym męstwa w wielkich potrzebach dokazanego i znakiem wdzięczności rzeczypospolitej przeciwko ludziom dobrze zasłużonym, a były jakoby pobudki pobudzające drugich ku bronieniu rzeczypospolitej. A przetoż i dzisiejszych czasów ludzie mężni mają być darowani i słowy uczczeni; miejsca czelniejsze1478 mają im być dawane i urzędy a nadzieją większych nagród mają być stwierdzani, a którzy się sami cnotą swą i męstwem oszlachcili, herby szlacheckimi mają być zdobieni i hełmy świeżym męstwem zasłużonymi — nie tak, jako dziś u wielu ich bywa, którzy gdy hełmu nigdy w żadnej potrzebie na głowie swej nie mieli, przedsię go na herbiech namalowawszy, nosić się nie wstydzą. Niechaj by im też było wolno i ozdoby złote nosić, które albo z nieprzyjaciela zdarli (co Manilius uczynił, jako historie rzymskie świadczą, gdy poraziwszy nieprzyjaciela, a łańcuch złoty krwawy z niego zdjąwszy, zarazem go i z przezwiskiem Torquata1479 na się wziął), albo go jakim inszym zacnym uczynkiem dostali, a niechby je zdejmowali z tych, którzy nie mają tej wolności, aby je nosili. A gdy to wnidzie1480 w obyczaj, będą się wstydać ci nikczemnicy popisować się jawnie złotymi łańcuchami. Aleć zaprawdę takim zasłużonym żołnierzom godziłoby się majętności jakie dawać, gdzie by i oni przyszedłszy do starości sobie odpoczynęli, i drugim przykładem do zasługowania rzeczypospolitej i do mężnych uczynków byli. A jako dobrze zasłużonym ma być nagroda czyniona, tak zasię1481 nikczemni a źle zasłużeni mają być sromotą i karaniem wedle sposobu występku trapieni: aby szlachcicom szlachectwo odjęto, a nieszlachcice w niewolniki obracano, aby im majętności brano, z urzędów składano, albo też, jeśli wielki występek, i na gardle je karano. W Rzymie ten bywał obyczaj, iż jeśli wiele ich w rycerskiej posłudze występku się jakiego dopuścili, wtedy na kogo los padł, niektórych karano; aby na wszystkich przyszedł strach, a na niektórych karanie. O którym obyczaju Cicero, czyniąc rzecz za Kluentiusem, zmiankę czyni.

XI.

1. O dostawaniu pieniędzy na wojnę potrzebnych. 2. Dwojakim sposobem u nas bywa wojna: jeden, gdy sama szlachta pospolitym ruszeniem na wojnę jedzie; drugi, gdzie żołnierze za pieniądze najęci wojnę służą. 3. Szacowanie majętności albo dochodów jedni ściągają do tego, aby stąd żołnierzom służbę płacono; a drudzy do tego, aby każdy szlachcic, który wojnę służyć winien, na to miejsce pewną liczbę żołnierzów przeciw nieprzyjacielowi posyłał. 4. O założeniu skarbu rzeczypospolitej, na które założenie miałby każdy raz połowicę dochodu swego dać, a potem na każdy rok po dwudziestej części; o pożytku takiego skarbu, o miejscu i o podskarbich albo szafarzach1482 tego skarbu.

A ponieważ wszystka moc wojny należy w pieniądzach, przeto powiem nieco, jako ich dostawać — o czym często i wiele wszystkie stany koronne na sejmiech1483 rozmawiali, i ta najprzedniejsza jest przyczyna tak wielu co rok sejmów; bo okrom1484 wojny jakiej wielkiej i ciężkiej od Turka, albo jakiego inszego nieprzyjaciela, mamy Tatary pograniczne nieprzyjacioły, na wszelaką pogodę wojny czyhające, którzy nie sieją, ani żną, uczciwego nic nie robią, łupiestwem żywą, prawom u nich ani wierze miejsca wielkiego nie masz. Ci ilekroć czują, że naszych żołnierzów na ukrainie1485 nie masz, wnet przypadają a wtargnąwszy w ziemię, wszystko mieczem a ogniem pustoszą, plony jako największe mogą, i bydła, i koni, i ludzi zaganiają. A ci są ustawiczni nasi nieprzyjaciele, którzy ani swego się upomniawszy, ani posła z odpowiedzią posławszy, wojnę wszczynają, a raczej rozbój w ziemiach naszych działają. Przeciwko tym trzeba żołnierzy, którzy by na ukrainie zawżdy czuli1486. A tak dwojaki jest u nas sposób wojny. Bo czasem na wojnę idą ci, którzy to wedle spraw i obyczajów winni, a każdy z tych swoim kosztem wojnę służyć powinien, gdyż i wolności wielkie mają, i majętności, z których to rzeczypospolitej powinni. A Boże daj, aby tacy przedsięwzięli czasu pokoju pohamować się od niepotrzebnych nakładów, aby im czasu wojny potrzebnych dostawało1487; bo jeśliże z majętności swoich wojnę dla rzeczypospolitej służyć winni, tedyć zaprawdę pożytki z nich wzięte nie na zbytek obracać, ale na potrzebę rzeczypospolitej chować by mieli. A teraz iż czasu pokoju wielkie nakłady czynią na szaty, na rozkoszne potrawy, na rozmaity ubiór i nie wiem, na co tyle: przeto bywa to, iż czasu rzeczypospolitej najtrudniejszego z trudnością powinności swej dosyć czynić mogą. A to jest jeden sposób wojny, który zową pospolitym ruszeniem wszystkich tych, co wojnę rzeczypospolitej powinni. Bo też niekiedy nie ci wojnę służą, co wedle praw powinni, ale żołnierze za pieniądze najęci. A mało nie do tych czasów składano pieniądze na zapłatę żołnierzom z kmieci wedle łanów; dla których pieniędzy składania powiedziałem wyżej być sejmy, które na każdy rok bywają. Ale taki podatek wielu ludziom zdał się być niesprawiedliwy; bo wybierając go, tylko łany liczono, a nie miano baczenia na ich wielkość, ani na dobroć ziemi. Są role na niektórych miejscach nie tak sprawą, jako z przyrodzenia bardzo dobre i rodzajne; są też indzie, chociaż by je dobrze sprawił, przedsię nierodzajne. Nadto są niektóre krainy, co miód rodzą, niektóre co pasze dobre mają, drew, bydła i inszych rzeczy dostatek, z których kmiecie wielki pożytek miewają. Indzie jest ziemia piaszczysta; jeśli jej dżdże nie namoczą, bardzo skąpo chowa swego oracza. Ktemu1488 też łany niejednako są szerokie w każdym powiecie. Jakoż wtedy pobór, który wszyscy jednako płacą, ma być sprawiedliwy albo równy, gdy łany nierówne a nie jednakie są tak szerokością ziemi, jako urodzajem zboża i inszymi pożytkami? Przeto szukano przeszłych lat inszych sposobów bronienia rzeczypospolitej. Wiele ich było, którzy wielkie a ważne przyczyny po sobie mając najdowali to, aby każdego w tej rzeczypospolitej mieszkającego wszystek z majętności dochód szacowano, a osoby na to obrane aby objeżdżały, oględowały i spisowały majętności a dochody wszystkich, to jest: wszystkie pożytki doroczne i z dochodu pieniężnego, i z gumna1489 przychodzące. Bo chcieli, aby od składania takiego podatku rzeczypospolitej niczyja majętność nie była wyłączona; rozumiejąc to być rzecz niesłuszną, aby ten miał być wolnym od brzemion rzeczypospolitej, który z niej pożytki bierze — a przetoż i królewskich, i duchownych majętności od tego podatku wolnymi mieć nie chcieli. Lecz tych zdanie rozdwoiło się było: bo jedni, którzy powiadali, że ruszenie pospolite okrom1490 wielkich ludu naszego szkód i nędze być nie może, to najdowali, aby wedle przemożenia majętności wszyscy dawali, acz nie zawżdy1491 jednaką liczbę, a wszakże zawżdy wedle dochodu każdego, jakoby potrzeba rzeczypospolitej ukazowała, aby stąd żołnierzom płacono. Drudzy, którzy tego mniemania byli, iż rozpustność szlachty na wojnę idącej może być hamowana i mogą być w przystojnej1492 powinności zatrzymani, powiadali, że nie trzeba żadnych pieniędzy dawać, ale niechajby ustawiono, aby każdy wedle majętności swej pewną liczbę jezdnych albo pieszych na wojnę stawił; którzy jezdni i piesi aby albo wszyscy wespółek1493, jeśliby wielkiego odporu nieprzyjacielowi trzeba, szli ku potrzebie; albo jeśliby nie wielka była potrzeba (jako owe tatarskie co rok bywają), wtedy jaka pewna liczba tych jezdnych i pieszych niechajby szła. A iżby to tym snadniej1494 mogło być, niechajby wszystkie tych krain powiaty na siedm albo na ośm części podzielono, dawszy im takie przezwiska, aby każda część rok na wojnę wyprawowała, a po wyjściu roku aby drudzy na ich miejsce następowali; a tym sposobem gdyby jedni po drugich następowali, obeszłaby się powinność służenia wojny po wszystkich częściach wszego państwa. A każda z owych części miałaby wojewodę swego jednego, albo i więcej, którzy by jej wodzami byli, ponieważ wojewodowie wedle starodawnych ustaw są hetmany1495 powiatowymi na wojnie. Który sposób wojny kiedy by do skutku był przywiedzion, i nie byłby bardzo ciężki i wielkie by pożytki rzeczypospolitej przynosił — bo i młodzieńce czyniłby ćwiczeńszymi, i ojce ich do gotowania zbroje i broni wszelakiej, koni, wozów i inszych wojennych potrzeb pilniejszymi; a póki by jedna część ziemie wojnę służyła, druga by doma odpoczywała; wszyscy by zbytku zaniechali, a czekając koleje służby swej, pilnować by musieli spraw potrzebnych. Bo jedni musieliby sami iść na wojnę, jako ci, których to jest powinność, to jest szlachta. Drudzy, aczkolwiek by sami nie szli, ale by miasto siebie jezdne i piesze wyprawowali, jako król i duchowieństwo; bo król wszystkich części rzeczypospolitej pilnie doglądając, na długi czas od niej nie może odjeżdżać, za czym aż czasu pospolitego ruszenia na wojnę jeździ; a księża natenczas wolni, bo bawiąc się kościelnymi sprawami, albo nabożeństwem, srogą Marsową bronią bawić się1496 nie mogą — czym pilniejsze staranie uczynić by mieli, aby takie na miejsce swe rzeczypospolitej namiestniki dawali, którzy by jej przeciwko nieprzyjacielowi pożyteczną posługę uczynić i mogli, i chcieli. Jeśliby który z onych namiestników nie taką posługę wtenczas uczynił, jaką rzeczypospolitej powinien, niechaj będzie mian za obrazcę1497 rzeczypospolitej, a wedle ustawy niechaj będzie karan. Ten ci sposób wiedzenia wojny przeszłych lat w radzie kilkakroć rozbierano; który iż jest przystojny i bardzo pożyteczny tej rzeczypospolitej, nigdy od wojny nie odpoczywającej, dziwna rzecz, dlaczego odrzucon. Wszakże co się za winą bądź czasu, bądź ludzi stało, mogłoby się pospolitym wszystkich stanów zezwoleniem nagrodzić. O czym możno by nieco podać między posły ziemskie na sejmie; bo każdy z tych, którzy na sejm bywają posyłani, mógłby liczbę jezdnych i pieszych powiatu swego powiedzieć. Do czego przystąpiłyby zdania wojewód i kasztelanów i starostów, albo i inszych, którzy by byli wszego w onym powiecie świadomi, o którym by rzecz była, tak iżby się wielka omyłka w takiej liczbie stać nie mogła. Ale by się daleko dowodniej ta rzecz sprawić mogła przez tych, którzy by byli na to obrani, aby jeździli do każdego majętności, oczyma swymi wszystko oględowali, albo się też z powieści drugich dowiedowali, a to wszystko spisaliby na rejestr, a potem na sejmie podali. Łacnyć też jest i ten rachunek, którego starostowie nasi używają, gdy wedle wyroku posyłają tego, co prawo wygrał, do majętności tego, który prawo przegrał, na wwięzowanie1498 tak, iż gdzie jest jedna grzywna czynszu na rok, albo miasto1499 czynszu przychodzą z rolej dwanaście korcy żyta, aby to szacowano na dziesięć grzywien naszych. Tymże sposobem niechaj szacują drugie dochody. Rozbierano1500 też to między sobą, wiele grzywien albo złotych w majętności mają wyprawować jezdnego jednego, a piesze z czego by wyprawować można? Wiele ludziom zda się to być za rzecz słuszną, aby ten, czyja majętność szacowana być może za trzy tysiące złotych, jednego konia na wojnę godnego ustawicznie chował i zbroję dobrą miał, aby, skoro potrzeba przypadnie, na wojnę bez omieszkania jechał; dwaj, z których każdy ma majętność za półtora tysiąca złotych, niechby jednego konia stawili; a tak każdy wedle przemożenia majętności swej niechajby na wojnę jechał. Których by majętność na mniejszą sumę szacowana była, ci niechajby pieszo wojnę służyli tak, aby pięćset złotych jednego pieszego wyprawowało. Pożytek też, który by z czynszu szedł, jest też zaprawdę taki, że go nie trzeba lekceważyć, iż chociażby go dawano pieniędzmi, choćby żołnierze stawiono, nie leda1501 jakoby rzeczpospolitą w tym oszukać możono. Jest ten, który z majętności swej powinien stawić na wojnę sto koni; ten podobno wszystek swój poczet zebrał z tych, z których każdy z majętności swej powinien konia stawić. A wedle naszego obyczaju wszystek on poczet, to jest dziewięćdziesiąt i dziewięć jezdnych, nie winien by osobno nakładu na wyprawę wojenną czynić dla tego, bowiem by każdy z nich już dwie osobie1502 na sobie niósł; ponieważ by razem i w poczcie onego, komu służy, był, i powinności swojej dosyć by czynił, którą z majętności swej rzeczypospolitej właśnie winien. Ale aza1503 tym sposobem rzeczpospolitą nie znacznie oszukiwają, gdy miasto sta dziewiącidziesiąt i dziewiąci jezdnych tylko sto na wojnę idzie? A kiedy by dochód czynszowy szacowano, nie łacno by się liczba umniejszyła albo żołnierzy, albo pieniędzy, które by każdy z dochodów gruntu swej rzeczypospolitej był powinien. To niechaj będzie dosyć o czynszu i o dwu sposobach wyprawy wojennej. Mówmy też o trzecim. Bo był niektóry senator, któremu się zdało, żeby w rzeczypospolitej by jednę zbożności górę zbudowano; tak on zwał one spółki lub pieniądze, które by wszyscy wedle możności swej każdy raz zrzucili, a potem by tych co rok przyczynial1504i. Ale i ten sposób, i insze, którem powiedział, ilekroć bywały podawane, tylekroć też zarazem i odrzucane. Dziwne bowiem są naszego narodu dowcipy: każde nowe a niesłychane rady, by nie wiem jako uczciwe i pożyteczne były, przedsię je zarzucają. Co rok się przeto na sejmy zjeżdżają, z wielkimi je zjazdami wszystkich stanów sprawują, koszty wielkie na nich wiodą, wiele czasu na biesiadach trawią, a na ostatku na kmiecie i na mieszczany podatek ustawiają. To koniec, to kres wszystkich rad, który gdy przyjdzie, już ani sądzą, ani o poprawieniu praw wiele myślą. A aczkolwiek, jakom powiedział, trudno nasze ludzi na inszy sposób nawieść, niźli którego do tego czasu używano: wszakże ponieważ żem już dwa sposoby ukazał, wyłożę i ten trzeci — aza wżdy kiedy albo czas, albo chęć nasza przywiedzie nas do tego, abyśmy się którego z nich chwycili. Pospolity skarb1505, jakom ja słyszał, on sławny a mądry wielce człowiek Jan Łaski, będąc i w nabożeństwie i w rzeczypospolitej naszej przedniejszy, na niektórym sejmie w Piotrkowie założyć tak radził: niektóre summy zwał pierwszymi, drugie wtorymi, a niektóre trzecimi. Pierwsze summy rozumiał połowicę pożytków; którą aby każdy raz oddał, za to miał, żeby było dosyć; licząc za pożytki i czynsze gotowe i co się z gumna przychodzi. Za które summy liczył, żeby co rok dwudziestą część tychże dochodów każdy dał. Trzecie by summy przypadające były te, o których niżej powiemy, gdy o pierwszych i wtórych co postanowimy. A aczkolwiek ani pierwsze, ani wtóre summy nie mogą być postanowione, jedno oszacowawszy dochód każdego, tak iż ledwie się co może postanowić na wieczność, aż ustawiwszy pierwej podatek; ale iż pierwsza tylko raz miała być składana: przeto był tej nadziei Łaski, że wszyscy rzeczypospolitej miłownicy byliby tak na nię łaskawi, żeby ją chętnie i szczodrze złożyli okrom dostatecznego majętności albo dochodów szacowania. A jeśliby się to ciężko zdało dla trudności o pieniądze, pierwszą summę wszystkę zarazem złożyć: wszakże tak rozumiał, że bez trudności za dwie lecie, albo najdalej za trzy, mogłaby być złożona i od króla, i od wszystkich wieczną osiadłość mających, a także też i od wszystkich duchownych osób, którzy beneficja1506 dożywotne mają. Bo tak rozumiał, że ci duchowni mieli być od tego podatku wolni, którzy tylko do roku1507 co trzymają, a potem wedle woli starszych miejsca odmieniać muszą; ale którzy beneficja dożywotne mają, ci wedle przemożenia każdego beneficjum i wedle dochodu z gumien i z czynszów przychodzącego żeby pierwszą i wtóra summę składali. Toż się i o świeckich panach i o szlacheckim stanie, folwarki i inne pożytki mającym, wedle jego zdania rozumieć miało. Toć było Łaskiego o skarbie rzeczypospolitej zdanie. W którym ono — gdzie o pierwszej summie mówi, że ją raz przez wszystek żywot dać — zda się, że tak trzeba rozumieć, iż ma dać każdy duchowny1508, który imię1509 jakie dzierży1510, raz tylko przez wszystek żywot; a kto po nim na jego miejsce nastąpi, także raz, także i trzeci i dalej etc. Bo a kto by nierad1511 dał, by też snać i cały jednego roku dochód, raz przez wszystek czas żywota swego, aby go potem do samej śmierci używał? A przetoż kto by na jaki duchowny chleb chciał wstąpić, niech będzie pierwej na to obowiązan. A iżby jaka zdrada nie była w tym podatku, niechajby wszystkie beneficja na rejestr spisano, a one albo na synod kościelny, albo na sejm doniesiono; które beneficja niechajby sami, którzy je dzierżą, pod sumieniem szacowali i w rejestr pospolity to dali, aby potem wedle onego oszacowania podatek dawano. A to prawo niechby ustawiono, iż na kogo by fałszywe oszacowanie przewiedziono, aby go za krzywoprzysięzcę miano i beneficjum aby mu odjęto. A iżby też na tej szczodrobliwości duchowni nie szkodowali, każdy, kto by się na rzecz którego duchownego targnął, niechby był srodze karan; a iż dam na przykład: niechby za pierwszym przewinieniem w pięciornasób to nagrodził, co uszkodził, za wtórym w dziesięcior, a za trzecim aby był wywołan1512 z ziemi; zaś z majętności wywołanego niechby uczyniono nadgrodę ukrzywdzonemu, a ostatek niech będzie do pospolitego skarbu obrócony. Jeśliby też ten, co krzywdę uczynił, nie miał tak wiele majętności, aby z niej oną szkodę nagrodzić mógł: ten będąc do starosty onego miejsca oskarżon, niechby jego kosztem i pracą był nalezion, a potem albo do więzienia wsadzon, albo w niewolą ukrzywdzonemu dan, albo jakim inszym karaniem skaran. Starosta, który by temu dosyć nie czynił, niechajby starostwa zbył, a za występcę przeciwko rzeczypospolitej mian był. Co jeśli że duchowne stany, którym wolności wedle praw i obyczajów naszych dane są, tak wielką szczodrobliwość przeciwko rzeczypospolitej pokażą, a co rozumiesz przystoi czynić ludziom świeckim, którym bronienie rzeczypospolitej właśnie należy, którzy majętności swej pewne dziedzice mają, którzy wiele przywilejów albo wolności od rzeczypospolitej używają? Zaprawdę, gdy jedna część złoży taki podatek, niesłuszna będzie rzecz, aby się drugie wolnościami jakimi w tym zastawiać miały. Wszyscy się wieziemy jakoby w jednej łodzi rzeczypospolitej; gdy jeden członek ciała trapienie jakie cierpi, drugim żywot nie może być, a czego Boże uchowaj! gdyby nieprzyjaciel burzył, w jednej niebezpieczności byłyby majętności wszystkich, tak świeckich, jako i duchownych. Tego nie wiem, jeśli w liczbie ten podatek składających mają być policzeni mieszczanie i owi, co się w miasteczkach rolą żywią. Bo kmiecie, zda mi się, że zgoła od tego mają być wolni; ponieważ i na każdy rok dawają czynsze panom swoim i na każdy dzień robią — a zaprawdę, nie tylko że wielkie a ustawiczne z nich pożytki idą, ale też mało je nie za niewolniki, albo za bestie mają. I rozum tedy, i przystojność radzi, aby ci, którzy ledwie kiedy wytchną od ciężkich brzemion, wytchnęli wżdy1513 od takiego podatku. Ale o mieszczanach, którzy role mają, co mam mówić? Nie słyszę, aby każdego z nich miała być tak wielka majętność, żeby do składania pierwszej summy wiele pomóc mogli, z której ledwie sami siebie z czeladzią na rok wyżywić mogą. Ktemu1514, jawna to rzecz jest, że częstokroć oni przedawają role swoje, a drudzy też na insze majętności przychodzą. A nie widzę, kto by chciał pierwszą sumę dać z roli, którą drugiego albo trzeciego potem roku ma przedać. Mniemam wtedy, żeby dosyć na tym było, aby oszacowano ziemię tych mieszczan, z których każdy wedle przemożenia majętności niechajby na każdy rok do wtórej summy dawał dwudziestą część pożytków dorocznych. Toż by się niechaj rozumiało o majętności szlacheckiej, w której kmieci nie masz. O kupcach, rzemieślnikach i szynkarzach, którzy żadnej ziemie nie mają, ale dowcipem swym żywności szukają, trudno co pewnego może być stanowiono. I zda mi się, żeby lepiej, aby to było poruczono1515 urzędowi miejskiemu, który mając przed oczyma majętności rzemiosła mieszczanów swoich, łacno wiedzieć mogą, jako wiele na rzeczpospolitą dawać mają. Widziałem, że się tak w niektórych rzeczachpospolitych zachowuje, iż kupcy i rzemieślnicy, którzy za staraniem swym wielkie pożytki miewają, pod przysięgą zeznawać muszą, wiele który zyskał. Który obyczaj, nie wiem, czemu by miał być ganion. Owszem i oracze, jeśliby tego było potrzeba, nie wiem, czemu by też nie mieli pod przysięgą zeznawać, wiele ziemi zasiewają. Aleć kupców i rzemieślników towar, albo summa na towar nałożona, nie może być okrom1516 szkody majętności ich umniejszona. Bo tak ma być o niej rozumiano, jako o grunciech albo rolach kmiecych; jako oracze nie same role, ale pożytki z nich przychodzące, albo pieniądze miasto nich dawają: tak też towar, albo summa na towar nałożona cała ma być kupcowi zachowana. A tak pobór z zysku, jako z pożytku (który pod przysięgą, jakom powiedział, zeznać mają) na nie ma być władan. Szynkarze albo karczmarze we wsiach, nie wiem, komu by lepiej poruczeni1517 być mieli, jako ichże panom; rzemieślnicy, którzy od miejsca do miejsca chodzą robiąc a mieszkania pewnego nie mając, i owi też ubodzy kramarze, którzy się ledwie swoim kramikiem pożywić mogą, niechby byli od wszelkich takich brzemion wolni. A com tu o mieszczanach, kupcach, rzemieślnikach i karczmarzach powiedział, to do onych pierwszych dwu sposobów wojny może być włożone, jeśli się który z nich spodoba. Bo wszystka summa od tych wszystkich złożona albo na wojenną potrzebę, albo na jaki inszy rzeczypospolitej pożytek ma być obrócona. Ktemu1518 też wszystkie pieniądze za winy wedle prawa i zwyczaju brane od tych, którzy w jakich występkach przeświadczeni są, nie wiem gdzie by lepiej (wyjąwszy te pieniądze, które obrażonemu należą) obracane być miały, jedno1519 do skarbu rzeczypospolitej, skąd by i obrona mogła być, i insze by pospolite potrzeby opatrzano? O założeniu skarbu rzeczypospolitej, mam za to, żem już powiedział; teraz powiem, co go za pożytek, gdzie miejsce jego, a kto jego stróżem ma być? Miejsce tak wielkiego skarbu niechby było ze wszech najmocniejsze, a od granic nieprzyjacielskich co najdalej położone; i nad krakowski zamek do tego lepszego nie baczę, bo jest mocny i ludny — chyba żebyśmy rozumieli ten rzeczypospolitej skarb być warowniejszym, gdyby na inszym miejscu był chowan, niż gdzie albo królewski, albo kościelny; bo mniej byłoby szkody, jeśliby jeden z tych, niźli wszystkie zarazem na jednym miejscu będąc schowane, w niebezpieczność jaką przyszły. A jeśliby się ta rzecz podobała, wtedy by nie najgorszy był do tego zamek piotrkowski, kiedy by był ludniejszy; albo nawet sam piotrkowski kościół, około którego ludzi jest więcej. Lecz łacno by miejsce naleźć, by też snać i nowe zbudować, kiedy by się pierwej wszyscy o założenie tego skarbu zgodzili. Powiedziałem w księgach wtórych o zbudowaniu kościoła dla sędziów. Podle tego kościoła niechajby było wielkie budowanie, które od fundamentu niechby miało gmachy murowane a zasklepione; w tych niechby chowano ten rzeczypospolitej skarb, a w gmachach wierzchnych sprawowaliby sędziowie sądy. A iżby ten skarb był w całości rzeczypospolitej dochowan, trzeba by tę ustawę czynić, aby z niego nic nikomu nie dawano, jedno za wspólnym wszystkich stanów na sejmie zezwoleniem. Niechby byli trzej, którzy by tego skarbu strzegli, jeden z Wielkiej Polski, drugi z Małej, a trzeci od króla na to postanowiony. Między tymi niechby jeden był duchowna osoba, a wszyscy niechby byli przysięgą obowiązani. Przy odbieraniu pieniędzy do skarbu i przy szafowaniu dawaliby i brali cerografy1520; a liczbę1521 z odbierania i wydawania czyniliby wszyscy wespołek1522 na każdy rok na sejmie, albo przed tymi, którzy by od wszystkich na to byli wysadzeni1523. Lecz by tego trzeba pilnie przestrzegać, aby żadnemu z nich jednemu bez drugiego nie wolno było nic wziąć do skarbu, ani też komu dawać z skarbu, jedno wszystkim wespółek. Ci, którzy by te pieniądze wybierali, a do skarbu do onych trzech starszych donosili, mogliby poborcami być zwani; a mieliby też być ludzie znaczni i przysięgą obowiązani. Ci braliby kwity od starszych skarbnych, a starsi zasię od tych, dla okazania spólnej ich wierności na sejmie przed tymi, którzy by byli na przesłuchanie liczby od wszystkich wysadzeni, skąd by się okazała pewna wiadomość pieniędzy wziętych do skarbu i wydanych. A tym skarbnym godziłoby się mieć dom przy tym miejscu, w którym by skarb chowano. Teraz zasię obaczmy, co by za pożytek skarbu tego mógł być. Lecz byłby zaprawdę bardzo wielki; bo byłby jako jedna spina1524 albo cięciwa wojny na każdego nieprzyjaciela. Przeciwko Tatarom byłby ten skarb bez mała nigdy nieprzebrany; a przeciwko drugim albo by go było dosyć, albo by jednak na bardzo wielkiej pomocy był. Ano do każdej takiej sprawy jest rzecz wielce potrzebna, mieć pieniądze w pokładzie1525; bo trudno ich dostać, kiedy potrzeba — a dla tegoż wojska albo później, niżli trzeba, bywają zebrane, albo rychlej rozpuszczane i wiele się czasem do dobrej albo jakiej zacnej sprawy dróg opuścić musi. A ktemu nie tak by się bardzo wszystkich majętność wątliła i ubożyła, gdyby połowicę pożytków raz przez wszystek żywot każdy dał, a potem na każdy rok po dwudziestej części, niżli gdyby dla jakiej gwałtownej potrzeby za jednym razem miała być wszystka majętność wyniszczona a jakoby wywrócona. Z tegoż skarbu onym sędziom, o których w księgach wtórych powiedziałem, niechajby dawano na każdy rok dwanaście set złotych, a stróżom skarbnym trzysta złotych na potrzeby. O opatrzeniu inszych potrzeb tym sędziom ku żywności należących, w tychże księgach wtórych powiedziałem. Takim też tego skarbu założeniem i postanowieniem wybawilibyśmy kmiecie nasze z tej ustawicznej niewoli — którego pożytku nie leda jako sobie zaiste ważyć mamy; ponieważ nadeń, nie wiem, który by mógł być większy. Każdy baczyć może, że żywot kmiecy nie jest od niewolniczego różny; do ziemie a do pługu ustawicznie są przywiązani, na każdy dzień albo sobie, albo panu robią; wiele ich jest, co im chleba ledwie do półrocza dostawa, a ostatek roku wielkiej nędzy wykonywają. Którzy między nimi są bogatsi, ci wiele krzywd odnosić muszą; ano źli panowie różne fortele, jako je łupić, umieją; bo kmieć nie może się na swego pana przed nikim skarżyć, ani go pozwać. Na każdy rok dawają i panom, i plebanom. Jeśli który rok od podatku jest wolny (co się za mego wieku kilkakroć trafiło), przedsię pod zasłoną wojennej wyprawy muszą swoim panom często dawać; a tak tylko imię podatku odmieniają, ale rzeczy nigdy. Nie wiem, jeśli egipska niewola była nad tę kmiecą większa. A więc tego mniemania nie będziem, że to rzecz wielce słuszna i miłosierdzia pełna, gdyby wżdy od tego podatku byli wolni? Z sługami, którzy się na rok u nas najmują, tak się zachowujem, że im i strawę, i odzienie, i pieniądze dawamy; a to ani nam, ani rzeczypospolitej z tego nic nie dawają. A kmiecie co inszego są, jedno wiecznie niewolnicy z dziećmi i z czeladzią1526 swą? Azaż1527 nie dosyć na nie, że ustawicznie robią, na każdy rok i panom czynsze, i plebanom dziesięciny dawają? Zaprawdę i bezprawie się dzieje, i wielka się nieludzkość okazuje, gdy i tę potrzebę, bronienia rzeczypospolitej, na nie wkładają. Bo a któż tego nie wie, że dawniej, niż my pomniemy, tych wszystkich ukrain oni sami bronić poczęli? Bo a cóż na tym, choć sami bronią, choć tym płacą, którzy bronią? Ale choćby to płacić winni rzeczypospolitej, aza by już nie dosyć uczynili powinności swej? Aza by jeszcze nie czas na ich służby mieć baczenie? Toć należy na szlachecki stan, którzy się weselą z tej wolności, że mogą urzędy dzierżeć1528, majętności mają wielkie, żeby albo sami rzeczypospolitej bronili, albo tym płacili, którzy by jej bronić mieli, a tym sposobem nagradzali rzeczypospolitej łaskę przeciwko sobie okazaną. Co by im jednak nietrudno uczynić, kiedy by chcieli w zbytku jako miarę zachować, albo zamierzyć. Bo a kto to oszacuje, jako wielkie nakłady bywają na kosztowne szaty, na czci, na łańcuchy złote? Tymi rzeczami i łaskę sobie jednają, i z wielmożnością swoją u pospólstwa popisują. Boże daj, aby ci, którzy nowe podatki wymyślają, starali się też, aby jaką ustawę około nakładów uczynili; bo jeślibyśmy się od niepotrzebnych nakładów powściągnęli, będzie skąd potrzebnych nakładów dodawać. Ja mniemam, żeby większy i trwalszy pożytek rzeczpospolita wzięła z obrony tym kształtem postanowionej, niż z kmiecych podatków, by też snać1529 i największych. Pan Bóg wszechmogący uczyniłby to, żeby czasu złej przygody sam był wybawicielem i obrońcą naszym, jako Dawid król i prorok święty świadczy, mówiąc1530: Błogosławiony to człowiek, który ma baczenie na ubogiego a potrzebnego1531, czasu złej przygody wybawi go Pan. Którymiż tedy obietnicami możemy być pobudzeni ku uczynieniu miłosierdzia ubogim a nędznym niedostatecznym kmiotkom, jeśli tymi Bożymi nie będziemy pobudzeni, którymi nam błogosławieństwo i czasu złej przygody wybawienie obiecuje? A co wiedzieć: jeśli na nie tak srogimi być nie przestaniemy, nie przyjdzieli na to, że miasto błogosławieństwa przeklęstwo nad nami od Boga będzie wisiało, a czasu złej przygody nie najdziemy żadnego miejsca miłosierdzia? Wielki tedy pożytek rozumiejmy być skarbu rzeczypospolitej, o którym powiedziałem, jeśli przezeń kmiecie nasze z tej niewoli wybawimy. Przydajmy i czwarty pożytek niepośledniejszy: iż jeśliby rzeczpospolita natenczas żadnej obrony nie potrzebowała, albo by skarby wielkie miała, mogliby obywatele swoi, kto by chciał, z tego skarbu tyle pieniędzy pożyczać, ile by zastawy albo rękojemstwa na to mógł mieć. A ten, kto by pożyczył, niechby był winien dochodu od tych pieniędzy na każdy rok cztery, albo pięć złotych, albo mniej dawać; które pieniądze niechajby były do skarbu przyłączone, a trzecią sumą zwane. Ale by trzeba dobry warunek na każdą sumę pożyczoną czynić; na który niechby pierwsze baczenie miano, niżli na owe ludziom prostym uczynione, i pierwej je, niżli insze długi, wyciągano, ponieważ rzeczypospolite mają być przekładane nad każdego własne. Niechby się nie godziło rzeczy jakiej rzeczypospolitej zastawionej przedawać; jeśliby ją kto kupił, z swoją by szkodą kupił, bo każda suma z zastawy ma być nagrodzona. A ten też, który pożycza, ma taki warunek albo zapis uczynić, iż na potrzebę rzeczypospolitej albo sumę wnet ma zapłacić, albo niechajby się godziło z rzeczy zastawnych1532 jej wetować1533. A ponieważ niektórzy poborcę, co zwykle podatki wybierali, częstokroć w wielkim podejźreniu bywali albo z strony łakomstwa, albo niewierności, albo niesłusznego wybierania: przeto nadziewałbyś się, żeby takiemu podejźreniu miejsca dalej żadnego nie było, gdyby i ci, którzy je brali, z obopólnie sobie kwity pod pieczęciami dawali. Zaprawdę dla takiego podejźrenia trzeba by w każdym powiecie mieć dwa przysięgłe poborcę, którzy by spolną ręką i pieniądze wybierali, i cerografy podpisowali tak, aby jeden bez drugiego nic nie czynił; byliby pilniejsi i wierniej by wszystko sprawowali, gdyby jednaką a spoiną mieli wiadomość rzeczy od siebie wespołek sprawionych. Takowąż wierność i pilność mieliby w sobie mieć stróże, o których powiedziałem wyżej, skarbu rzeczypospolitej, którzy by i starszymi w skarbie zwani być mogli, do których by cerografy wespołek z pieniędzmi wybranymi poborcę powiatowi odnosić mieli i poborcom by zasię swoje cerografy dawali; aby, gdyby do liczby przyszło, oboje cerografy obojej stronie były świadkami. A byłaby to bardzo pożyteczna rzecz, zachować ten obyczaj przy każdym oddawaniu i wybieraniu pieniędzy, aby i ten, co daje, i ten, co bierze, okazali świadectwo cerografy wspólnie z obu stron danymi, które by pod przysięgą oboja strona do skarbu kładła. Tym sposobem nigdy albo ledwie mogłaby jaka zdrada być uczyniona około wybierania i oddawania pieniędzy. To niechaj dosyć będzie o skarbie i o inszych sposobach obrony rzeczypospolitej, które, wiem dobrze, że kilkakroć na sejmie w radzie były podawane i rozbierane, ale że nigdy nie były w używaniu, każdemu jest jawno.

XII. Pobór na potrzebę rzeczypospolitej ustawiony ma być dawan, ale zwierzchni panowie bez przyczyny nie mają go ustawiać

Podatek albo pobór dla rzeczypospolitej ustawiony każdy ma płacić nie tylko dla1534 bojaźni karania od urzędu, ale też, jako powiada Paweł1535, i dla sumienia, bo obrona rzeczypospolitej nie może być okrom1536 wielkich nakładów i pomocy. Przetoż Paweł i podatki dawać, i brzemiona pospolite znosić każe, a powinność poddaności poważnymi słowy rozszerza; gdzie tak pisze, iż trzeba, żebyśmy byli poddani, nie tylko dla gniewu, ale też i dla sumienia. Wszystkie tedy słuszne a sprawiedliwe powinności wojenne, które od zwierzchnego urzędu bywają wkładane, poddani mają wykonywać, jeśli obrażenia Boga i ciężkiego karania ujść chcą. Ale też zwierzchny urząd ma tego dojźreć, aby źle nie obracał tego, co dla rzeczypospolitej dano. Bo Paweł powiada, że dla tego ma być dano, aby zwierzchni panowie powinności swej, którą winni rzeczypospolitej, dosyć czynili. Którzy tedy takie podatki trawią1537 albo indzie, niżli trzeba, obracają, o tych mam rozumieć, że tak czynią, jakoby krew ludzką ssali; a którzy je bez przyczyny na ludzi wkładają, ci się występkiem łupiestwa i tyraństwa plugawią.

XIII. Wszystkie krainy jednemu panu poddane jednakim obyczajem albo podatek niech dają, albo wojnę niech służą

Przydamy też tu i to, co się na wielu sejmiech1538 toczyło, żeby to z wielkim pożytkiem rzeczypospolitej było, gdyby nie tylko powiaty polskie, ale też i insze krainy ku koronie przyległe do jednakiego sposobu albo dawania podatku, albo służenia wojny przywiedzione były1539. Łacniej byśmy złączywszy się dali wspólnemu naszemu nieprzyjacielowi odpór, niżli roztargnąwszy się jedni by brzemiona nosili, a drudzy, próżnując, cudzej się nędzy dziwowali. Wszyscy się wieziemy jako w jednej łodzi rzeczypospolitej; słuszna rzecz, abyśmy jej wspólnymi siłami przeciw każdej nawałności bronili, bo jeśli wtenczas, gdy ty nic nie dbasz, łodzia przyjdzie w niebezpieczność, winien będziesz onego utonienia. A też chlubić się wolnościami czasu pospolitej wszystkim nędze, chytrych to ludzi rzecz jest a wszystko na swój pożytek garnących, a podobno tacy i cudzej nędzy radzi czekają. Odjechali byli Herkulesa Argonautowie, gdy do Kolchu po złote runo z nimi jadąc, prac żeglarskich pod zasłoną zacności i wolności z nimi podejmować wspólnie nie chciał. Trzeba by i tych opuścić w ich niebezpiecznościach, którzy pod zasłoną wolności jakich nie chcą się spolnie do obrony rzeczypospolitej przyłożyć; co też należy na mądrego, mieć to na baczeniu, jeśli te krainy, w których wojna ma być, są tak dalekie, iżby z większym pożytkiem rzeczypospolitej było, pieniądze na nię złożyć, niźli ludzi swe od siebie przez tak dalekie ziemie posyłać, którzy i w ciągnieniu czyniliby szkody i, przyciągnąwszy na miejsce, będąc dalekością drogi spracowani nie tak by byli sposobni do potrzeb wojennych. Ale o tym trudno rozumieć, aby miał dobrym obywatelem albo rzeczypospolitej członkiem być, który widząc, że drudzy są w wielkiej niebezpieczności dla rzeczypospolitej, chociażby mógł, nie chce ani wojnę służyć, ani się na pospolitą potrzebę czym przykładać.