Nam wypada coś inaczej!
Czy nas mylą nasze oczy?
Kędy4 spojrzym — łza się toczy,
Ile kroków — tyle mroków!
Ile ludów — tyle trudów!
Ile grodów — tyle głodów!
A rzekami — łzy narodów!
Dość, ha, stójmy! Tam w krwi płużą5...
To pomyłka nadto gruba.
Nasza miara i rachuba