Podwórze było obszerne i niezabudowane; właściwie był to pusty plac do sprzedania, trawą zieloną tu i owdzie porosły, pełny dołów i nierówności; w jednym miejscu było tam wielkie kwadratowe wgłębienie, bielejące wapnem.
Wyznaję, że ta próżnia i ciemność, w połączeniu z pamięcią ledwo co widzianych cudów, obudziła we mnie strach i grozę przerażającą. Uciekałem też w kierunku furtki na ulicę. Była to mało znana mi, pusta, szara, bez zabudowań prawie, ulica na krańcu miasta.
W obdartym i poplamionym ubraniu, znużony tak, jakbym zrobił pięć milionów mil drogi, powlokłem się i, śród chmurnie wilgotnego wieczora wsiadłem do dorożki i powróciłem do domu. Oto jest moja przygoda, która niewątpliwie świadczy o pewnym rozstroju. Co pan doktór o tym sądzi?
— Weźmiemy pana na hydropatię8 — odrzekł doktór po namyśle.
Przypisy:
1. dla (daw.) — z powodu. [przypis edytorski]
2. neurastenia — nerwica, nadpobudliwość. [przypis edytorski]
3. naraz (daw.) — nagle. [przypis edytorski]
4. czyli — czy z partykułą pytajną -li. [przypis edytorski]
5. farys — arabski jeździec. [przypis edytorski]